Lubelskie Towarzystwo Pszczelnicze
Strona główna / Marsz w obronie pszczół

marsz w obronie pszczół

Marsz w obronie pszczół

Koleżanki i koledzy pszczelarze,
miłośnicy pszczół i ,,zdrowego ekosystemu''




Zapraszamy (wzywamy ) do wzięcia udziału w marszu ,,W obronie pszczół''.
Marsz odbędzie się w Warszawie w połowie marca 2012r ( planujemy14 lub 15 marca),o dokładnym terminie i sprawach organizacyjnych powiadomimy prezesów i waszych liderów po dniu 15 grudnia.
Marsz będzie miał charakter pokojowy w którym zwrócimy uwagę na rolę pszczoły miodnej w obecnym ekosystemie i pogarszającą się sytuacją w związku z degradacją środowiska.
Zaproście do udziału w marszu polityków, posłów, senatorów ludzi nauki i kultury , nikt nie powinien odmówić kto rozumie  trudną sytuację wynikającą z faktu wymierania tak pożytecznego owada.
Bądźmy w tym dniu razem ,jedną wielką rodziną ,,bez liderów, bez prezesów'', upomnijmy się o  tak ważną sprawę jaką jest czystość naszego środowiska w którym  będziemy słyszeć brzęk naszych pszczół i innych pożytecznych owadów.

W imieniu komitetu organizacyjnego.
     Zbigniew Pęcak
Związek Pszczelarzy Zawodowych



Więcej informacji: koordynatorzy
Marek Kowalski tel.  600 801 684 ,  W.K.P.-im Jerzego Makowicz (Warszawa)
Tadeusz Kasztelan 18 473 11 67 (Tylicz-Podkarpacie)
Zbigniew Bińko 695 405 021 (Śląsk Związek Pszczelarzy)
Elżbieta Kowalczyk 504 874 751 (SPP-Polanka)
Piotr Mrówka 507 050 133 (Pszczelarze Zawodowi-Poznań)
Marek Słupczyński 510 101 778 (Nadburzański Zw. Pszczelarzy)
Grzegorz Jasina 605 630 215 (Lubelscy Pszczelarze)
Bronisław Czternastek 512 198 601 (Dąbrowa Tarnowska)

Bogdan Toporkiewicz 608 802 120 (Dzierzgoń-Malbork)

 

Ostatnio dużo się mówi w mediach o trudnej sytuacji w pszczelarstwie, temat pszczoły miodnej (Appis mellifera) i jej praca zaczyna być dostrzegana i to nie ze względu na jej słodkie produkty, ale przede wszystkim ze względu na wpływ, jaki ma zapylanie na wzrost plonów i cały ekosystem. Pamiętajmy, że pszczoła miodna to tak naprawdę nie miód, ale przede wszystkim to jeden z największych zapylaczy świata roślinnego, bez którego nie ma mowy o prawidłowym rozwoju roślin. Około 80% upraw to uprawy owadopylne, a 20% to rośliny wiatropylne, samopylne i potrzebujące dopylenia. Kwiaty to przecież narządy rozrodcze roślin i tak naprawdę bez pomocy owadów nie ma mowy o prawidłowym ich rozwoju. Pszczoła miodna jest praktycznie jedynym zapylaczem, który jest w stanie zapylać przemysłowe plantacje owadopylnych rośli rolniczych. Wynika to głównie z faktu, że tylko appis mellifera zimuje gromadnie i tworzy odpowiednio liczne kolonie zapylaczy. Dodatkowo jej rola wzrasta ze względu na stosunkowo silną degradację owadów dzikich(trzmiele, osy,  motyle…), których populacje w wyniku działalności człowieka i degradacji środowiska znacznie zostały uszczuplone.
 W innych krajach dostrzeżono już to niezwykle  ważne zagadnie nie tylko ze względów przyrodniczych ale i ekonomicznych. Za zapylanie plantacji rzepaków, koniczyny  białej czy upraw sadowniczych na terenach Niemiec pszczelarze otrzymują po  60 do100 Euro z tytułu zapylania od rodziny pszczelej. Pszczelarze w Stanach Zjednoczonych otrzymują po około 200 dolarów za zapylanie plantacji bawełny oraz drzew cytrusowych, w ubiegłym roku była to kwota około 100 dolarów , ale ze względu na duży upadek pszczół kwota ta uległa podwojeniu, więc już widać że sytuacja w pszczelarstwie jest coraz trudniejsza  a bez prawidłowego zapylania plantacji plon jest nie dostateczny i bez radykalnych posunięć będzie się pomniejszał.
Moi drodzy znamy zgubny wpływ chemii na degradację środowiska naturalnego, brak dopłat za zapylanie,  jeszcze gdy dodamy do tego kwestie związane z próbami wprowadzenia upraw GMO, czy Syndrom Ginących Pszczół(CCD), przy rozwoju chorób i braku  skutecznych leków mamy obraz obecnej sytuacji  panującej w naszym pszczelarstwie.
Apelujemy więc raz jeszcze o dokładne i wnikliwe przeanalizowanie pogarszającej się sytuacji i jeśli Państwo uznają że która  kolwiek z podanych wyżej kwestii jest winna obecnej sytuacji masowego wymierania pszczół prosimy o przyłączenie się do nas póki  nie jest ,,za późno'' i słychać jeszcze brzęk tych życiodajnych owadów.

    ,,Gdy zginie ostatnia pszczoła na kuli ziemskiej,
       Ludzkości pozostaną tylko cztery lata życia''

 Zbigniew Pęcak
Związek Pszczelarzy Zawodowych
Pszczela Wola  06.11.2011.